|
|
Rowery
Ponieważ nasza wyprawa nazywa się "rowerową", najważniejszym sprzętem, jaki
na nią bierzemy, są nasze jednoślady.
Morris zabiera ze sobą
swoją złotą Konę Caldera 2006 z napędem Shimano Deore XT, na oponach Nokiana
- NBT o grubości 2.1, które są w stanie przejechać przez śnieg, z hamulcami
hydraulicznymi Hayes HFX-9 XC, które zatrzymają ją nawet na najbardziej
śliskiej nawierzchni.
mind-x jedzie lśniącobiałym Giant'em
Terrago 2004, napędzanym dzięki komponentom Shimano Deore, a zatrzymywanym
płynem hamulcowym płynącym w przewodach hamulców Giant MPH3.
Obydwa sprzęty oczywiście z pedałami zatrzaskowymi (SPD), obydwa odpowiednio
wyposażone...
Wyposażenie rowerów
Plan przewiduje, że obydwa rowery będą miały bagażniki z tyłu, być może z
przodu, na bagażnikach sakwy, koszyki na bidony (a w nich termobidony, w
które będzie można nalać nawet ciepłe napoje :>), światła do jazdy nocą,
błotniki na wypadek wystapienia niekorzystnych warunków atmosferycznych (co
o tej porze roku na Bornholmie jest bardzo prawdopodobne :>). Ilość
przejechanych kilometrów, prędkość chwilową, maksymalną i średnią, czas
jazdy będą mierzyły liczniki zainstalowane na naszych rowerach. Do
nawigowania w Szwecji przydałby się pewnie GPS, ale jak na razie jeszcze go
nie mamy Jak na razie duża część z tego wyposażenia jest jeszcze w sklepach.
Aby je zakupić, potrzebujemy pomocy sponsorów.
Ubrania
Bierzemy możliwie najmniej ubrań, jak najwięcej z nich na siebie, jak
najmniej do sakw. Nasz ubiór ma nam zapewnić przygotowanie do jazdy w
każdych warunkach. Więc będziemy mieć na sobie wygodną kolarską bieliznę
(jeszcze nie mamy zakupionej, ale liczymy na sponsorów, koszulki z długim rękawem, bluzy
rowerowe i kurtki przeciwdeszczowe i zatrzymujące wiatr. Na nogach spodnie z
ocieplanego materiału, z windstopper'em, dodatkowo nogawki. Buty SPD
przykryte nieprzemakalnymi ochraniaczami. Wszystkie te ubrania będziemy
zakładać lub zdejmować zależnie od pogody. Na głowach czapki pod kaski (być
może kominiarki) i kaski. Na dłoniach rękawiczki zimowe, z windstopper'em
oczywiście ;) Na oczy okulary albo gogle narciarskie - na zimę wydają się
dobrym rozwiązaniem :) - Zastanowimy się nad tym jeszcze.
Śpiwory i namiot
Wspomniany wyżej plan zakłada wzięcie ze sobą dwóch zimowych śpiworów, które
z powodzeniem będą mogły posłużyć nam do spania w wynajętych pokojach (jako
kołdry, jeśli zajdzie taka konieczność), na podłodze dowolnego budynku :)
lub ... w namiocie. Cały czas bowiem zastanawiamy się nad wzięciem namiotu.
Właściwie - nie zastanawiamy się - chcemy wziąć i jesteśmy na to
zdecydowani. Wszystko zależy od funduszy. Jeśli ktoś zasponsoruje nam namiot
- weźmiemy go na pewno. Do tego będziemy potrzebować jeszcze zimowych
śpiworów - tu również mamy nadzieję na pomoc sponsorów ;)
Sprzęt foto/video
Na wyprawie nie może zabraknąć aparatów i kamer. Dlatego będziemy w nie
wyposażeni dość dobrze. Morris bierze swoją Konica Minolta'e A 200, mind-x
tylko Fuji S5500 (chętnie przyjmiemy inne modele w prezencie ;>). Oprócz
aparatów pojadą z nami najprawdopodobniej dwie kamery MiniDV, a co najmniej
jedna taka. I być może weźmiemy małą sportową kamerkę Samsunga. Staywu
niestety raczej nie weźmiemy, ponieważ będzie za ciężki i może być problem z
jego przewożeniem. Więc robiąc zdjęcia, na których będziemy razem, będziemy
musieli stawiać aparaty na słupkach, murkach etc. lub prosić kogoś o
zrobienie nam fotek :).
Komunikacja i nawigacja
Na pewno weźmiemy ze sobą telefony komórkowe, które posłużą nam zarówno do
nawiązywania kontaktu z Bliskimi, składania i (mamy nadzieję) odbierania
życzeń noworocznych, jak i do wysyłania news'ów dotyczących przebiegu naszej
wyprawy. Na bieżąco będziemy informować o postępach i ciekawych miejscach,
widokach i momentach na TEJ STRONIE. Do nawigacji
natomiast posłuży nam wrodzony zmysł orientacji w terenie i ewentualnie mapa
Szwecji. Wydaje się, że na Bornholm nie ma sensu nawigować, bo w razie
zgubienia się można szybko odnaleźć szukane miejsce :) Gdyby jednak ktoś
chciał zasponsorować nam odbiornik GPS,
będziemy bardzo wdzięczni :)
Inne "drobiazgi"
Poza wymienionymi wyżej rzeczami, paszportami i pięniędzmi - papierowymi i
plastikowymi, weźmiemy pewnie jeszcze kilka drobiazgów, jak np. słuchawki do
telefonów, ładowarki do sprzętu, czy narzędzia do rowerów, części zamienne i
smary. Oczywiście chcemy, żeby tego było jak najmniej, dlatego raczej nie
zabierzemy ulubionych płyt winylowych, maskotek otrzymanych w prezencie na
któreś tam urodziny, czy książek do czytania w bezsenne noce (bo w takie
noce będziemy jeździć rowerami) :) // Jeśli ktoś ma jakieś pomysły co do
tego, co powinniśmy ze sobą zabrać, prosimy o kontakt e-mail'owy pod
adresem: bornholm[at]mindex[dot]pl.
|
|